Piotrze ciężko będzie, bo balon utkwił na samym szczycie korony, a 12 metrowa wędka jest zbyt elastyczna na końcu. Wspiąć się nie ma po czym, bo zarówno drzewo z balonem, jak i najbliższe są pozbawione gałęzi do wysokości 10-12 metrów. Można by faktycznie dostawić do sąsiedniego pnia długą drabinę, żeby sięgnąć kapsułę z trackerem jakąś wędką, ale niestety nie mieliśmy takiego sprzętu na wyposażeniu. Wyprawa była trochę organizowana na wariata (co widać po czasie wyjazdu) i nie mieliśmy czasu zorganizować dodatkowego, poza radiowego wyposażenia. W zaistniałej sytuacji priorytetem było odnalezienie trackera, dopóki działa i nadaje swoją pozycję, bo potem to już tylko trzeba byłoby wejść w interes z jasnowidzem 
A współpracę z leśnikami zasugerowałem już kilka postów wcześniej
Może Kolegom z 8 okręgu uda się coś zorganizować, chętnie służymy informacjami w kwestii miejsca i sytuacji.
A współpracę z leśnikami zasugerowałem już kilka postów wcześniej
Pozdrawiam - Szymon SQ5SP (ex SQ5OVK) @ 438.625/145.575