SP6CC pisze:
Im bardziej będzie zbliżony do prostokąta, tym bardziej będzie brzmiał twardo. Znakom takim towarzyszą "kliksy", czasem odbierane daleko od częstotliwości pracy nadajnika telegraficznego. Nadmierne zaokrąglenie przebiegu, spowoduje z kolei wieksze rozmycie znaków. Będą one trudne w odbiorze.
Z kształtem znaków najprościej poeksperymentować dodając elementy RL lub RC na stykach klucza.
W moim transceiverze (IC-746Pro) można ustawić czas narastania elementu znaku (rise time) od 2 do 8 ms.
Lubię ustawienie 6 ms - znak jest miękki, ale nie rozmyty.
Im bardziej będzie zbliżony do prostokąta, tym bardziej będzie brzmiał twardo. Znakom takim towarzyszą "kliksy", czasem odbierane daleko od częstotliwości pracy nadajnika telegraficznego. Nadmierne zaokrąglenie przebiegu, spowoduje z kolei wieksze rozmycie znaków. Będą one trudne w odbiorze.
Z kształtem znaków najprościej poeksperymentować dodając elementy RL lub RC na stykach klucza.
W moim transceiverze (IC-746Pro) można ustawić czas narastania elementu znaku (rise time) od 2 do 8 ms.
Lubię ustawienie 6 ms - znak jest miękki, ale nie rozmyty.
Sądzę,że powyższa wypowiedź jest rozwiązaniem mojego problemu.
Po latach pracy na wstęgach chcę pójść krok dalej i popróbować swoich sił w nowej dla mnie technice.
Zamierzam zmodyfikować swoje radyjko o możliwość pracy morsem.
Równolegle chcę podjąć naukę praktycznego odbioru znaków, z nadawaniem jest już OK.