To ja powiem - wzmak = wzmacniacz... i nie wiem czy to po naszemy, czy waszemu.

W latach 90, i w "Kasprzaka" i Tech. Łączności na Al. Stanów Zjednoczonych każdy wiedział co to wzmak.

Ale rzeczywiście, gdyby to było powiedziane zamiast "magicznego słowa" hummera - nie byłoby tego tematu.
A tak jest i już można sobie Udanych Świąt pożyczyć.
W latach 90, i w "Kasprzaka" i Tech. Łączności na Al. Stanów Zjednoczonych każdy wiedział co to wzmak.
Ale rzeczywiście, gdyby to było powiedziane zamiast "magicznego słowa" hummera - nie byłoby tego tematu.
A tak jest i już można sobie Udanych Świąt pożyczyć.
Pozdrawiam
Marek SQ5VGA
Marek SQ5VGA