sq6ade pisze:
A niech no jakiemuś "paniczowi od firmówek" klęknie Icek po gwarancji
A niech no jakiemuś "paniczowi od firmówek" klęknie Icek po gwarancji
Żyleta i koniec z obecną rzeczywistością... Chyba, że do piwnicy zlezie i pająki powygania, to i da radę... Zawsze jak koledzy "ze stażem" nos opuszczą, to i coś dla potomnych uratują...
