Podstawka była w domu, a na wypady owe kupione nóżki. Ja tam też do budowania trx-ów jestem lewy, raz przymierzyłem się do Taurusa - nie wyszło, drugi raz przymierzyłem się do Lidii - coś tam wyszło, trzeci raz kupiłem gotowego Kacpra 
Ale na egzaminie musiałem dokładnie opisać zasadę powielacza częstotliwości, czy dokładnie omówić oba prawa Kirchoffa - aż taki lewy to nie jestem.
Mniejsza z tym - Każdemu jego podstawka !!! (parafrazując tytuł książki: Każdemu jego Everest)
Ale na egzaminie musiałem dokładnie opisać zasadę powielacza częstotliwości, czy dokładnie omówić oba prawa Kirchoffa - aż taki lewy to nie jestem.
Mniejsza z tym - Każdemu jego podstawka !!! (parafrazując tytuł książki: Każdemu jego Everest)
Pozdrawiam