sq5_ pisze:
Zwykły rezystor 1W 51 powienien załatwić problem (szeregowo), albo bimetaliczny włącznik dodatkowo równolegle z drugim takim rezystorem lub na zwarcie.
Na poczAtku bimetal jest otwarty
np. do temp 50 st. wentylator jest zasilany przez rezystor 51 ohm 1W i kręci się powoli (aby startował można da równolegle C 470 uF).
Jak temp wzrośnie to bimetal włączy drugi rezystor (równolegle) i wiatrak przyśpieszy. Można dać drugi bimetal na wyższą temp. np 60 st.
Zwykły rezystor 1W 51 powienien załatwić problem (szeregowo), albo bimetaliczny włącznik dodatkowo równolegle z drugim takim rezystorem lub na zwarcie.
Na poczAtku bimetal jest otwarty
np. do temp 50 st. wentylator jest zasilany przez rezystor 51 ohm 1W i kręci się powoli (aby startował można da równolegle C 470 uF).Jak temp wzrośnie to bimetal włączy drugi rezystor (równolegle) i wiatrak przyśpieszy. Można dać drugi bimetal na wyższą temp. np 60 st.
Patent z samym szeregowym rezystorem może się nie sprawdzić, bo sterownik wentylatorów zlicza ilość obrotów. Jeżeli spadną one poniżej założonego progu, wyłączane jest całe urządzenie, co ma je chronić przed przegrzaniem w wyniku niedostatecznego chłodzenia. Zamiana na wolnobieżne, większe i cichsze wentylatory również może okazać się nieskuteczna, bo sterownik uzna je za uszkodzone w wyniku za małych obrotów. Bez generatora impulsów oszukującego sterownik raczej się nie obejdzie. Można to spróbować sprawdzić, przyhamowując np. palcem wirnik wentylatora i sprawdzając, czy wtedy zabezpieczenie zadziała.
Pozdrawiam - Szymon SQ5SP (ex SQ5OVK) @ 438.625/145.575