SP8LBK pisze:
Kolego SP3HBF, przepraszam, że poprzednio przekręciłem znak.
Czytaj to co pisze zainteresowany. Mieszka w budynku wielorodzinnym na 3 pietrze. Na dachu ma "plac" 3x4m i tam jedną rurkę a administracja obiecuje, że w zimie wytnie mu wszystkie okoliczne drzewa do których doczepiłby drugi koniec anteny drutowej.
Kolego SP3HBF, przepraszam, że poprzednio przekręciłem znak.
Czytaj to co pisze zainteresowany. Mieszka w budynku wielorodzinnym na 3 pietrze. Na dachu ma "plac" 3x4m i tam jedną rurkę a administracja obiecuje, że w zimie wytnie mu wszystkie okoliczne drzewa do których doczepiłby drugi koniec anteny drutowej.
Kolego SP8LBK, czytam ze zrozumieniem że, plac 3/4m ale oprócz drzew są na pewno lampy jakieś ogrodzenie od placu zabaw dla dzieci z 3-go piętra można pociągnąć kawałek jakiegoś dipola , slopera itp. Czyż nie prawda?? do ogrodzenia przytwierdzić kawałek rury ok 4m aby ktoś postronny nie dotykał przewodu antenowego i można wtedy pracować czy to na jednym paśmie czy na innych w zależności jaka to będzie antena.
Dla każdego krótkofalowca rzuca się kłody pod nogi,ale każdy kiedyś zaczynał i jednemu to pasowało, drugi kto miał kasę to sobie sprawił maszt i fabryczne anteny. Początkującemu trzeba pomóc i zachęcić do pracy a nie utrudniać i wymyślać co by było gdyby było nie tak.
Wieszaj kolego druty i miej tą satysfakcję że robisz łączności. W/g przysłowia (Młodzież musie się wyszumieć a starzy wygderać)
Pozdrawiam i życzę powodzenia w wieszaniu drutów VY73! Ryszard SP3HBF.