SP8LBK pisze:
Janku jak sama nazwa wskazuje to masz rację. Zwróć uwagę, że taka nazwa fukcjonuje wśród elektryków, nie elektroników - elektrolit do silnika. Przynajmniej ja się z takim określeniem spotkałem u naprawiacza silnika.
Teraz sobie przepomniałem, że widziałem PA na 3xQB-3/300 i jak kojarzę to własnie prod. gdzieś z SP6. W zasilaczu a konkretnie w ... potrajaczu napięcia były zamontowane właśnie kondensatory rozruchowe 32uF/450V.
Chyba to jakiś patent?
Janku jak sama nazwa wskazuje to masz rację. Zwróć uwagę, że taka nazwa fukcjonuje wśród elektryków, nie elektroników - elektrolit do silnika. Przynajmniej ja się z takim określeniem spotkałem u naprawiacza silnika.
Teraz sobie przepomniałem, że widziałem PA na 3xQB-3/300 i jak kojarzę to własnie prod. gdzieś z SP6. W zasilaczu a konkretnie w ... potrajaczu napięcia były zamontowane właśnie kondensatory rozruchowe 32uF/450V.
Chyba to jakiś patent?
No to jesteśmy w domu
Dla prądu - kondensator, to kondensator - działa tak samo. Piszemy tylko o innych typach - ja miałem na myśli klasycznego "elektrolita"...

"Elektrycy" mają swoją terminologię i nie zawsze warto ją powielać
Osobiście nie spotkałem w zasilaczu kondensatorów, o których piszesz.