Niektórzy oszczędzają na strukturze wewnętrznej też, co też często objawia się dymami i błyskami w układzie.
Obecne podróbki są tak dopracowane, że ciężko jest je rozróżnić od oryginału, stąd też trzymam elementy krzemowe zdemontowane z różnych "śmieci", bo skoro tam chodziły dobrze, to raczej jest jakaś tam pewność, że wytrzymają. Nawet gdy taki tranzystor, czy układ kosztuje grosze.
Obecne podróbki są tak dopracowane, że ciężko jest je rozróżnić od oryginału, stąd też trzymam elementy krzemowe zdemontowane z różnych "śmieci", bo skoro tam chodziły dobrze, to raczej jest jakaś tam pewność, że wytrzymają. Nawet gdy taki tranzystor, czy układ kosztuje grosze.
Marcin, SQ6RDY