Krzycho to ma oko, wynalazł ci dokładnie takiego switcha jaki tam siedzi, a propos 10 lat temu miałem 112 i ciężko było z przyciskami, nie wspomnę o dobrej grzały, coby ścieżki nie odparowały, pamiętam jak się delikatnie rozbierało igiełką i przemywało styki.
pozdrawiam i sukcesów w lutowaniu.
pozdrawiam i sukcesów w lutowaniu.
Jacek SQ6NCJ