
Posty: 739 #1644230
|
Musi mieć magnes, bo chce zdejmować antenę, czy nie chce/nie może ingerować w karoserię? Może przekonasz go do uchwytu (klapa, rynienka, reling - nie piszesz jakie auto)? Moja 5/8 przy predkości 100 po mijance z TIR-em z magnesu (typ magnes magnes, hi) 15 cm "odkleiła" się. Na szczęście obyło się bez strat. Od tej pory anteny mocuje na uchwytach klapowych, a na magnesie wożę co najwyżej ćwiatrkę (znaczy antenę, nie wódki ) lub NR770 R. Z CB używam starego Lemma długości 1,20m na starym porządnym magnesie Midlanda lub bliżej nieokreślonej anteny (działa, jak się domyślacie) długości 90 cm z mocowaniem UC1 przykrecanej do podstawy magnetycznej Yaesu fi 9 cm. Jeśli gość będzie gnał na wąskiej drodze 150 i minie tira 100 na godzinę, to wg mnie każdy magnes mu zerwie. Chyba, ze zastosuje podstawę z magnesem neodymowym fi 15 cm (nie widziałem takich podstaw), ale wtedy to sobie dach oderwie przy zdejmowaniu... _________________ Pozdrawiam Piotr SP2LQP www.sp2lqp.pl
-------------------- Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.
Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe. |