SP1AP pisze:
...
Dziś też bym chętnie na takim popracował, ale "Vibropexy" są za drogie, a japońska podróba z "DW RADIO" okazła się niesamowitym "badziewiem", szkoda!
...
Dziś też bym chętnie na takim popracował, ale "Vibropexy" są za drogie, a japońska podróba z "DW RADIO" okazła się niesamowitym "badziewiem", szkoda!
To szkoda, ale może jest jakaś inna sensowna alternatywa zamiast vibroplexa... Jak się natknę na coś takiego, to dam Ci Zbychu znać
Krzysztof SQ8LUV