sp2mko pisze:
A po drugie trzeba liczyć fider, a nie ciąć na pałę .
Musi mieć długość falową , tyko wówczas zachowuje właściwą impedancję .
Jeśli ma przypadkową długość to promieniuje wraz wraz z anteną, nawet z tzw .skrzynką antenową, którą tak właściwie powinno się nazywać przesuwnikiem fazowym napięcia do prądu .
Dla anten typu otwartego np. dipole, fider musi mieć 1/4 lambda X współczynnik skrócenia .
Dla anten typu zamkniętego np. kwadraty, trójkąty, fider musi mieć 1/2 lambda X współczynnik skrócenia lub wielokrotność tej długości .
Nie wspomnę o wysokości zawieszenia anteny, która też jest ważnym parametrem co się przekłada na dobroć i sprawność całego układu .
A po drugie trzeba liczyć fider, a nie ciąć na pałę .
Musi mieć długość falową , tyko wówczas zachowuje właściwą impedancję .
Jeśli ma przypadkową długość to promieniuje wraz wraz z anteną, nawet z tzw .skrzynką antenową, którą tak właściwie powinno się nazywać przesuwnikiem fazowym napięcia do prądu .
Dla anten typu otwartego np. dipole, fider musi mieć 1/4 lambda X współczynnik skrócenia .
Dla anten typu zamkniętego np. kwadraty, trójkąty, fider musi mieć 1/2 lambda X współczynnik skrócenia lub wielokrotność tej długości .
Nie wspomnę o wysokości zawieszenia anteny, która też jest ważnym parametrem co się przekłada na dobroć i sprawność całego układu .
Pisać każdy może, trochę lepiej lub....
Jakub SQ8AQU / DL3AQ