Forum Krótkofalarskie PKI

SQ9MZ
15.10.2013 18:39:43

QTH: Rybnik
Posty: 1942 #1625728
Zdumiewa mnie głęboka naiwność Kolegów uważających, że krótkofalowiec z definicji jest kimś lepszym, uczciwszym, bo ktoś tam kiedyś jakiś kodeks napisał, który w nieprzeliczonej ilości publikuje się na różnych stronach poświęconych krótkofalarstwu.
Czy "braterskie spotkania" wykluczają pospolitych oszustów, cwaniaków i nieuczciwych z grona ludzi pasjonujących się radiem amatorskim? Skąd taki dogłębnie naiwny i pretensjonalny ton Kolegów, którzy uważają, że trzeba koniecznie głośno zawodzić o upadku obyczajów bo ktoś dał się nabrać? Jak nie w jednym wątku, jak nie w drugim, to w trzecim.
Mnie te nudne dywagacje nie wadzą, bo raz przeczytawszy wywalam od razu taki wątek z subskrypcji - ale skąd zdziwienie na zamykanie takich wątków przez administratora? Skąd oburzenie jakby nam nieomal niepodległość czy wolność słowa zabierali?
Henryk SQ9MZ











________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!