Z jednej strony
ale
To jak jest w końcu?
nowy pisze:
przez 1.5 godziny powoływania CQ nikt mi nie odpowiedział. Stacje słuchają ale nie odpowiadają na cq. To po co nam tyle przemienników skoro nie używamy ich.
przez 1.5 godziny powoływania CQ nikt mi nie odpowiedział. Stacje słuchają ale nie odpowiadają na cq. To po co nam tyle przemienników skoro nie używamy ich.
ale
nowy pisze:
Przemienniki nie powinny służyć żuciu szmat dwóch kolegów o niczym przez godzinę, takie nie było pierwotne założenie, chodziło o poprawę łączności stacji w ruchu pieszym, mobilowym i wywołaniu. Jak tu kogoś wywołać kiedy dwóch żuje i żuje. Róbmy przerwy N/O dla wtrącenia wywołania przez oczekujących.
Przemienniki nie powinny służyć żuciu szmat dwóch kolegów o niczym przez godzinę, takie nie było pierwotne założenie, chodziło o poprawę łączności stacji w ruchu pieszym, mobilowym i wywołaniu. Jak tu kogoś wywołać kiedy dwóch żuje i żuje. Róbmy przerwy N/O dla wtrącenia wywołania przez oczekujących.
To jak jest w końcu?
Bogdan, Katowice.