WOSIEK pisze:
Stąd wiem bo nie jedną wykonałem i żadna nigdy nie miała oporności 200 om.
Moje wisiały na wysokości około 20 metrów i miały 90 do 110 omów, a niżej zawieszone nawet 75 om.
Pierwszą zawiesiłem w 1978r jako chyba pierwszy w Warszawie bo wcześniej nie słyszałem żeby ktoś pracował z Warszawy.
I odpowiadając skąd wiem ano z praktyki, a nie tylko z opisów.
Stąd wiem bo nie jedną wykonałem i żadna nigdy nie miała oporności 200 om.
Moje wisiały na wysokości około 20 metrów i miały 90 do 110 omów, a niżej zawieszone nawet 75 om.
Pierwszą zawiesiłem w 1978r jako chyba pierwszy w Warszawie bo wcześniej nie słyszałem żeby ktoś pracował z Warszawy.
I odpowiadając skąd wiem ano z praktyki, a nie tylko z opisów.
Oooj dawno to było...moje jeszcze później
Z pełną satysfakcją muszę podkreślić ... Prawda
Andrzej