Niepotrzebne wywijanie mózgiem... domena niektórych...
Ale do rzeczy. Z mojej (nie)wiedzy
wynika tak:
Linię zasilającą (balanced lub unbalanced) dopasowywuje się do anteny, czyli jeśli pętlowa (w teorii balanced) to jeśli zasilana koncetrykiem (unbalanced) to potrzebny bal-un. Jeśli drabinka (czyli linia balanced) to bez. Dlaczego balanced? Bo to w domyśle wygląda jak zwykły dipol pętlowy.
Co do bal-una a właściwie jego braku przy delcie, wtedy szaleje sobie w.cz. po fiderze i praktycznie staje się on częścią anteny. Dla niektórych lokalizacji jest to sprawa pomijalna, u niektórych w.cz. nie pozwala np. na pracę na wyższych pasmach (wieszanie się laptopów, przekaźników w TRXach i inne).
Fajnie ten mój taki ram wywód wyjaśniony w dziale "Fidding a dipole":
http://en.wikipedia.org/wiki/Dipole_antenna
O... i jeszcze jeden ciekawy "sznurek" w tym temacie:
http://sp-hm.pl/thread-1174.html
Ale do rzeczy. Z mojej (nie)wiedzy
Linię zasilającą (balanced lub unbalanced) dopasowywuje się do anteny, czyli jeśli pętlowa (w teorii balanced) to jeśli zasilana koncetrykiem (unbalanced) to potrzebny bal-un. Jeśli drabinka (czyli linia balanced) to bez. Dlaczego balanced? Bo to w domyśle wygląda jak zwykły dipol pętlowy.
Co do bal-una a właściwie jego braku przy delcie, wtedy szaleje sobie w.cz. po fiderze i praktycznie staje się on częścią anteny. Dla niektórych lokalizacji jest to sprawa pomijalna, u niektórych w.cz. nie pozwala np. na pracę na wyższych pasmach (wieszanie się laptopów, przekaźników w TRXach i inne).
Fajnie ten mój taki ram wywód wyjaśniony w dziale "Fidding a dipole":
http://en.wikipedia.org/wiki/Dipole_antenna
O... i jeszcze jeden ciekawy "sznurek" w tym temacie:
http://sp-hm.pl/thread-1174.html
