sp9mrn pisze:
nie.
AR303 ma metalową przekładnię wyłącznie zębatą. Z tego powodu nie jest samohamowny.
Conrad ma przekładnię ślimakową (oczywiście zębatą też) i PODOBNO nowe wersje są w całości metalowe a starsze wersje PODOBNO mają plastikowe elementy.
Moim zdaniem conrad sprawia solidniejsze wrażenie - ale podejrzewam, że trzeba by je połamać, żeby sprawdzić.
Dodatkowo - mój AR303 wytrzymał wewnętrznie, natomiast rozwalona została obudowa w miejscu gdzie mocowane są obejmy. odpadł z anteną od masztu
MAc
nie.
AR303 ma metalową przekładnię wyłącznie zębatą. Z tego powodu nie jest samohamowny.
Conrad ma przekładnię ślimakową (oczywiście zębatą też) i PODOBNO nowe wersje są w całości metalowe a starsze wersje PODOBNO mają plastikowe elementy.
Moim zdaniem conrad sprawia solidniejsze wrażenie - ale podejrzewam, że trzeba by je połamać, żeby sprawdzić.
Dodatkowo - mój AR303 wytrzymał wewnętrznie, natomiast rozwalona została obudowa w miejscu gdzie mocowane są obejmy. odpadł z anteną od masztu
MAc
Dzięki za odpowiedź, temat AR-303 jest niezwiązany z tematem. Dlatego pogubiłem się.
Chodzi oto że wszystkie wypowiedzi są mało konkretne oparte na PODOBNO.
Ponawiam moje pytanie tylko do kolegów którzy mają wiedzę czyli widzieli na swoje własne patrzałki tj: co jest pod kadmowaną płytką (link z postu Krzysztofa)czy jest tam silnik czy może kolejne stopnie przełożenia. Mówię o rotorze Conrad.
Dot AR-303
Każde urządzenie ma słaby punkt w przypadku Twojego AR-303 słabym punktem okazała się obudowa, konkretnie miejsce które wymieniłeś. Nic nie dzieje się bez przyczyny, na całość(rotor+ maszt+ antena) działała ponad przeciętna siła aż znalazła swój słaby punkt i nastąpiła awaria. Jedyna rada na powyższe to inna lokalizacja rotora.
______________
Greg SP2LIG