Posty: 801 #1574865
|
Tytul postu adekwatnie okresla to z czym mamy do czynienia.
Na pytanie ile wytrzymuje ( pewnie chcesz obracac cos wiekszego na kf --- ZAPOMNIJ O TAKIM POMYSLE) dostales juz odpowiedz od kolegow.
CONRADEK to tandetny rotor , to moje zdanie.
Ma w przekladni kolo plastikowe.
Nie ma rotorow w cenie CONRADKA do krecenia anteny na KF (sa duze maja duza mase i przez to maja duza bezwladnosc, a take maja duza powierzcnie czynna), a jak sa to prosze podac dokladna informacje gdzie sa .
CZEKAMY .
Lozysko oporowe pelni zupelnie inna funkcje . Po prostu w instalacji z lozyskiem oporowym sam uchwyt rotora i rotor nie przenosi ciezaru konstrukcji antenowej i momentow gnacych. Lozysko oporowe nie ma zadnego wplywu na parametry techniczne : moment pedu czy moment hamujacy . Parametry rotora nie zmieniaja sie wraz ze zmiana polozenia,maja taka sama wartosc w dowolnym miejscu na maszcie.
Rotor CONRADEK nadaje sie tylko do krecenia malej anteny VHF ,UHF 
Potwierdzam 10 el. (3m boom ) na 2m to kreci na mym bloku 10-cio pietrowym, ale wiatr robi z tym co chce w moim przypadku.
Dostalem ten rotor w prezencie . Darowanemu koniowi......
Ja nie kupibym tego rotorka.
Im wieksza antena , tym wiekszy moment pedu ( gd-do kwadratu, w mechanice mowi sie gdkwadrat) i wieksza powierzchnia czynna.
Te dwie waetosci decyduja o tym jaki rotor mamy zastosowac.
Jak zainstalujesz na CONRADKA duza antene to zaraz go zniszczysz .
Ja mam ROTOR EMOTATOR i firma w danych techniczych podaje miedzy innymi jaki ma ten rotor max moment pedu ( GD-kwadrat ) i jak wielkie anteny moga byc instalowane.
W internecie znalazlem instrukcje EMOTATORA dla przykladu (inny model niz moj) , moja instrukcja jest podobna tylko cyferki w tabelach sa inne .
Na podstewie tej instrukcji wlascieciel rotora jest w stanie ocenic czy model ktory zakupil nadaje sie pod antene ktora ma obracac.
Potencjalny nabywca po dokananym wyborze i zakupie nie rozkreca go i nie sprawdza z jakich materialow jest wykonany obrot tylko instaluje go na maszcie.
Prosze ( tu nie ma bledow w jednostkach , ale czynna powierzchnia anteny w metrach kwadratowych wykladnik 2 nie jest dopisany , dla tego modelu A=1,5 metra kwadratowego ,a max GD-kwadrat =130kgm do kwadratu ).
http://vkham.com/Software/kits/Emotator%20502CXX%20Info.pdf
Sa koledzy w SP ( mowili mi o tym podczas QSO ) i nie tylko ,ktorzy zniszczyli rotory typu Conradek czy mocniejsze np G600,G1000 YAESU
Widac to po ofertach sprzedazy typu ""spzedam sterownik do rotora................ ""
Przyklad prosze bardzo
http://www.ebay.co.uk/itm/Antenna-Aerial-Rotator-Control-unit-/221268359464?pt=UK_Mobile_Phones_Communication_Radio_Antennas&hash=item33849f3928
Przyczyna zawsze ta sama . ROTOR PRZECIAZONY
Fizyka Panowie.
Co jest w stanie pokrecic?
Odpowiedz precyzyjna:
Moment obrotowy rotora CONRAD 21,5Nm
Wszelkie proby ignorowania tego faku w przypadku CONRADA czy jakigokolwiek innego modelu rotora
drogo kosztuja i zawsze maja podobny final 
Uczmy sie na cudzych bledach >>>>patrz wpis ponizej kolegi SQ8IFG .
Czy potrzeba jeszcze wiecjej przykladow ??
Sterowniki rotora CONRAD bardzo czesto ( statystycznie wystepuja najczesciej ) sa wystawiane do sprzedazy.
Kazdy moze wyciagnoc wnioski z tego faktu.
Sa popularne ze wzgledu na cene.
Jak sie decydujemy na rotor CONRAD to nie przesadzajmy i instalujmy anteny takie jak koledzy uzywajacy ten obrot(info patrz wyzej).
RAK , to jest bardzo dobra podpowiedz , dobra cena.
Serwis na miejscu , polecam bardzo.
PS. Moment to znaczy :
sila ( nie masa, ktorej jednastka jest np. kg ) F=m.a [ 1N=1kg . 1m/sek do kwadrtatu , kG ] razy odleglosc [m,cm] ...
i podawany jest np. w Nm ( NIUTONOMETRACH ), lub kGm ,kGcm , a nie kg/cm .
Dynamika Panowie , a wiec przyspieszenia i opoznienia .
Start i zatrzymywanie rotora (masa duzej anteny to zrodlo wiekszej sily bezwladnosci) oraz momenty wystepujace podczas postoju rotora , gdy dzialaja sily zewnetrzne (podmuchy wiatru + czynna powierzchnia anteny to zrodlo tych sil).
Im wieksza antena tym wieksza powierzcnia , tym wieksze momenty.
Gdyby jeszcze wiatr chcial wiac leciutko ze stala sila , lub wcale nie wial na nasza antene, lub gdyby tak wogole omijal nasza antne szerokim lukiem.
Niestety....... wiatr nas nie poslucha i wjeje skad chce i kiedy chce ze zmienna sila .
Wystarczy kilka mocniejszch podmuchow wiatru przy duzej antenie
i ROTOREK CONRAD (inne tez ktore zle dobrano).....
Z wiatrem nie ma zartow, ile to dachow poszybowalo oderwanych,drzew polamanych , linii energetycznych pozrywanych i slupow powalonych , ile lodzi zaglowych potonelo:
Drzewo i silny wiatr to bardzo doby przyklad do porownania z rotorem ktory sie nie obraca.
Wiatr drzewo powali lub je polamie , lub dzewo bedzie nadal stalo , a w obrocie poniszczy przekladnie , a jak przekladnia wytrzyma to antne polamie,albo wytrzyma i rotor i antena .
Popatrzy w gore na olbrzymie samoloty (tony masy w powietrzu) unoszace sie nad naszymi glowami , to sily zwiazane z ruchem plata i jego powierzchnia sprawiaja ze samolot sie utrzymuje , te sily sa bardzo duze mierzone w T (tonach).
Mysle ze te przyklady pzemowia nam do rozsadku przy wyborze jaki rotor i jaka antena.
Byloby dobrze gdyby pojawil sie nowy post wlasciciela duzej anteny lub duzych systemow antenowych i opisalby w nim swoje doswiadczenia i przypadki z jakimi mial do czynienia,jakich rur uzywal nad rotorem , jakich materialow uzywal przy montazu anteny,jakie sprytne roawiazania techniczne zastosowal aby system mogl przetrwac.
Oczywiscie pare slow na temat kosztow takich instalacji i ich serwisowania i naprw rzuciloby snop swiatla na to z czym mozemy miec do czynienia.
Informacje takie pewnie przemowia do tych co takie plany snuja ( duze anteny pelnowymiarowe KF ) i moga szybko sprowadzic planujach z oblokow na ziemie
Serdecznie pozdrawiam Jozek SP6FPH |