No to coś podobnie jak my.
Generalnie spacerując po górkach nie zdarza mi się, abym nie zabrał ze sobą "ręczniaka", ale nie mam ciśnienia na "czochranie" po częstotliwościach i robienia łączności. Ot odezwanie się do lokalnych kolegów ewentualnie jak się trafi QSO z nową dla mnie stacją, to cieszy podwójnie.
Po rodzinnych ustaleniach wyszło, że niedzielne przedpołudnie 18.08 będziemy spędzać na szlaku prowadzącym na Śnieżne Kotły. Będę QRV jak poprzednio 145.500 oraz 433.500.
Generalnie spacerując po górkach nie zdarza mi się, abym nie zabrał ze sobą "ręczniaka", ale nie mam ciśnienia na "czochranie" po częstotliwościach i robienia łączności. Ot odezwanie się do lokalnych kolegów ewentualnie jak się trafi QSO z nową dla mnie stacją, to cieszy podwójnie.
Po rodzinnych ustaleniach wyszło, że niedzielne przedpołudnie 18.08 będziemy spędzać na szlaku prowadzącym na Śnieżne Kotły. Będę QRV jak poprzednio 145.500 oraz 433.500.
Krzysiek
EsKjuSixDabljuBi
EsKjuSixDabljuBi