Ale Polacy zawsze słynęli z tego by zanim coś się stanie w sporcie, robić analizy, co może być gdyby.... i cieszyć się chwilą.
Pamiętam jak byłem dzieckiem to było chyba w latach 70-tych lub 80-tych cieszyłem się jak w czasie skoków narciarskich jak przez chwilkę Polak był na drugim miejscu... Rodzice mi mówili spokojnie to nie jest bardzo dobry wynik.... a ja na to, ale przez chwilę jest to drugie miejsce.... a później (niestety) w miarę kolejnych skoków konkurencji ów wynik pomniejszał się na naste pozycje. Ale radość przez chwilę miałem
.
A za naszą drużynę trzymam kciuki o jak najwyższą pozycję!
Pamiętam jak byłem dzieckiem to było chyba w latach 70-tych lub 80-tych cieszyłem się jak w czasie skoków narciarskich jak przez chwilkę Polak był na drugim miejscu... Rodzice mi mówili spokojnie to nie jest bardzo dobry wynik.... a ja na to, ale przez chwilę jest to drugie miejsce.... a później (niestety) w miarę kolejnych skoków konkurencji ów wynik pomniejszał się na naste pozycje. Ale radość przez chwilę miałem
A za naszą drużynę trzymam kciuki o jak najwyższą pozycję!
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.