Ok. Udało się. Zamocowałem "blaszki" ze srebrnymi "główkami" od przekaźnika 12V. Cały mechanizm przykleiłem na sprężystej blaszce do dna ładowarki. Ta blaszka odchyla styki do tyłu. W chwili wkładania akumulatora, naciska on na podstawę mocowania styków i przechyla ją do przodu (w kierunku akumulatora), styki wchodzą w małe gniazda akumulatora. Pod ciężarem akumulatora są one dociskane. Narazie działa, ale nie wiem jak długo 
Poniżej kilka fotek.
Pozdrawiam. Jurek




Poniżej kilka fotek.
Pozdrawiam. Jurek
Pomóż Wojtusiowi w walce z autyzmem: KRS 0000252666. Cel szczegółowy: Wojciech Karg