SQ9OZH pisze:
Z przykrością stwierdzam, że w Polsce nawet w zwykłym państwowym lesie nie można robić nic poza spacerem. (...) Chore prawo, które za nic ma potrzeby społeczeństwa - taka moja opinia.
Podajesz błędną opinię.
Możesz w lesie państwowym nawet biwakować, łącznie z rozbijaniem namiotów i paleniem ogniska ale w miejscach do tego ściśle wyznaczonych.
W takich miejscach organizowane są właśnie spotkania krótkofalowców z W-wy i okolic i tam możemy rozłożyć się ze swoimi antenami.
Spotkałem się jednak z zakazem wejścia do konkretnego fragmentu lasu z powodu, że jest on ostają zwierzyny, czyli po naszemu miejscem jej wypoczynku.
Z przykrością stwierdzam, że w Polsce nawet w zwykłym państwowym lesie nie można robić nic poza spacerem. (...) Chore prawo, które za nic ma potrzeby społeczeństwa - taka moja opinia.
Podajesz błędną opinię.
Możesz w lesie państwowym nawet biwakować, łącznie z rozbijaniem namiotów i paleniem ogniska ale w miejscach do tego ściśle wyznaczonych.
W takich miejscach organizowane są właśnie spotkania krótkofalowców z W-wy i okolic i tam możemy rozłożyć się ze swoimi antenami.
Spotkałem się jednak z zakazem wejścia do konkretnego fragmentu lasu z powodu, że jest on ostają zwierzyny, czyli po naszemu miejscem jej wypoczynku.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK