A może wystarczy go pomalować na czarno? W górze słońce świeci że aż miło...
A teraz trochę poważniej - jakiś czas temu NASA miała w planach wysłanie balonu na Marsa. W dzień balon by się nagrzewał na tyle żeby się podnieść i polatać ze swoimi klamotami, w nocy - oziębiał się, lądował, i analizował miejsce gdzie przycupnął.
Wady można przedstawiać jako zalety. To jest balon penetrujący
Pozdrawiam
A teraz trochę poważniej - jakiś czas temu NASA miała w planach wysłanie balonu na Marsa. W dzień balon by się nagrzewał na tyle żeby się podnieść i polatać ze swoimi klamotami, w nocy - oziębiał się, lądował, i analizował miejsce gdzie przycupnął.
Wady można przedstawiać jako zalety. To jest balon penetrujący
Pozdrawiam
Karol SQ5KVS