Ja omijam Austrię i Słowenię (tu zbyt droga winieta, a do przejechania niewielki odcinek).
Z autopsji nie wiem jak jest z tym LPG, ale z opowieści znajomych - NIE MA problemu, tak jak już pisałem mój kumpel nie miał potrzeby jeżdżenia na PB95, czyli gaz był dostępny.
Z autopsji nie wiem jak jest z tym LPG, ale z opowieści znajomych - NIE MA problemu, tak jak już pisałem mój kumpel nie miał potrzeby jeżdżenia na PB95, czyli gaz był dostępny.
73 de SP4JKV Adam