SP1AP pisze:
Marku, takiej anteny na wyposażeniu R-118 nie było, ale do pracy w ruchu, były dwie inne "prętówki" 4-metrowe, ich człony miały na końcach gwintowane zbrubienia i na ten gwint były łączone z możliwością skręcenia odciągów między 3, a 4 członem i przypięciem ich do dachu "Stara"(ok. 1m nad dachem) skierowanych do tyłu, co pozwalało pokonywać nawet gęste zarośla bez obawy urwania anten.
Marku, takiej anteny na wyposażeniu R-118 nie było, ale do pracy w ruchu, były dwie inne "prętówki" 4-metrowe, ich człony miały na końcach gwintowane zbrubienia i na ten gwint były łączone z możliwością skręcenia odciągów między 3, a 4 członem i przypięciem ich do dachu "Stara"(ok. 1m nad dachem) skierowanych do tyłu, co pozwalało pokonywać nawet gęste zarośla bez obawy urwania anten.
Oczywiście Masz rację, faktycznie były to elementy skręcane.