SQ7SOP pisze:
Przed wyładowaniami - oczywiście nie bezpośrednimi - gdybym zapomniał odpiąć anteny od radia a był poza domem.
Swojego czasu pamiętam sytuacje sprzed kilkunastu lat, kiedy przechodziła bardzo silna burza a z leżącego kabla od CB w czasie wyładowania między żyłą sygnałową a ekranem strzelały iskry. To właśnie na taki wypadek.
Przed wyładowaniami - oczywiście nie bezpośrednimi - gdybym zapomniał odpiąć anteny od radia a był poza domem.
Swojego czasu pamiętam sytuacje sprzed kilkunastu lat, kiedy przechodziła bardzo silna burza a z leżącego kabla od CB w czasie wyładowania między żyłą sygnałową a ekranem strzelały iskry. To właśnie na taki wypadek.
Jest tu na forum taki temat, o zabezpieczeniach, o które pytasz...uwaga burza...cycuś
ja używam elementu gazowego 'gazotronu' ale tylko dla nieaktywnych anten...(przekaźnik zrzuca na gazotron nieaktywną antenę)
...długie druty, wymuszają taką konieczność, a efekty (braki, takowego) są widoczne nawet przy nisko płynących chmurach...
...ma to zadanie ograniczyć 'statykę' anten, co by nie było problemu w momencie szybkiego przełączenia...a nawet podczas podłączania 'kabla' do radio, potrafi nieźle 'kopnąć'.
używam...mam spokój
co do zabezpieczenia przed bezpośrednim atakiem ...
...ale, jakie jest prawdopodobieństwo bezpośredniego uderzenia?
nie o polemikę chodzi, było to już omawiane w innym temacie...warto przeczytać
Andrzej