Od tego trzeba zacząć, tylko trzeba by mentalność ludzi zmienić, bo najpierw szukają "okazji", a potem marudzą, że ich okradli i zakłądają alarmy, które nic nie dają.
Wyjący samochód nie robi na nikim wrażenia, nawet jak ktoś jest w środku. Nikt nie zareaguje, bo w razie "starcia" złodziej będzie oskarżycielem posiłkowym, albo od policji dowie się kto go zatrzymał i będzie groził zemstą, a policja nic nie zrobi.
73! de SP4KDK, Adam
TEL-..... ----- ---.. -.... ....- ----. ...-- .---- -----
TEL-..... ----- ---.. -.... ....- ----. ...-- .---- -----