Forum Krótkofalarskie PKI

sp2ayc
08.05.2013 15:19:29
QTH: Gdańsk
Posty: 539 #1432317
    sq6acm pisze:

    Papier goni goni papier.

    Same papiery i nic poza tym. Czy są stosowne procedury jak co i dlaczego. Przecież ktoś to dowodzi działaniami ratowniczymi nie dopuści na tereny działań ratowniczych krótkofalowców. Bo niby na jakiej podstawie. Na dzień dzisiejszy nawet strażacy ochotnicy muszą mieć stosowne badania lekarskie i szkolenia aby mógli działać nie wpominając o akcjach ratowniczych, gaśniczych czy poszukiwawczych. Czy znajdzie się dowodzący dzialaniami, który weźmie na siebie odpowiedzialność, za to, że wspierają akcję ludzie niewyszkoleni w działaniu w takich sytuacjach, nawet jeśli chodzi o przekazywanie infomacji.


Zawsze można wszystko negować.
Zresztą w wielu akcjach ochotnicy bez badań i szkoleń często wspierają służby ratownicze. Czy myślisz, że w czasie powodzi wszyscy układający worki z piaskiem mają na to pozwolenie od lekarza? CZy jak skoczę do wody by ratować tonącego, to ktoś zapyta mnie, czy mam kartę pływacką, a jeszcze lepiej żółty czepek? Przeważnie nie ma czasu na czekanie na "fachowca" z uprawnieniami.
Krótkofalowcy nie muszą wspierać ratowników w ich czynnościach fizycznych, będą po prostu zapewniać łączność. A w tym akurat to są wyszkoleni i doświadczeni.
Nie szukaj na siłę dziury w całym.
Pozdrawiam
Piotr
Pozdrawiam
Piotr
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss