[quote=MI6OAC]
No i właśnie dlatego muszą być mistrzami, żeby się przebić. A jak się nie uda, to na zasiłek, albo do konsulatu czy jakiejś fundacji po pomoc.
A co do pytania o absolwentów, to pewne pierwsi wyjechali na emigrację, jak tylko dostali paszporty.
Ale dosyć tych oftopików, bo dostaniemy bana
A co do meritumu, to wg mnie głos znajomy należy do "średniego pokolenia", pozwolenie z końca lat osiemdziesiątych. Ale mogę się mylić.
Pozdrawiam
Piotr
sp2ayc pisze:
No i wlasnie brak znajomosci tematu sie ujawnil... Nie wiem czy Polak dostanie prace na zmywaku na wyspach, za duza konkurencja ze strony tubylcow ktorzy zgodnie z prawem zakonczyli nauke w wieku lat 16tu i zdazyli sie zorientowac ze jednak nic nie umieja.
A wracajac jeszcze do absolwentow... Co robia obecnie absolwenci WUML? Znam (edit: znalem) kilku w moim wieku, wiec na emeryturce chyba jeszcze nie sa???
No i wlasnie brak znajomosci tematu sie ujawnil... Nie wiem czy Polak dostanie prace na zmywaku na wyspach, za duza konkurencja ze strony tubylcow ktorzy zgodnie z prawem zakonczyli nauke w wieku lat 16tu i zdazyli sie zorientowac ze jednak nic nie umieja.
A wracajac jeszcze do absolwentow... Co robia obecnie absolwenci WUML? Znam (edit: znalem) kilku w moim wieku, wiec na emeryturce chyba jeszcze nie sa???
No i właśnie dlatego muszą być mistrzami, żeby się przebić. A jak się nie uda, to na zasiłek, albo do konsulatu czy jakiejś fundacji po pomoc.
A co do pytania o absolwentów, to pewne pierwsi wyjechali na emigrację, jak tylko dostali paszporty.
Ale dosyć tych oftopików, bo dostaniemy bana
A co do meritumu, to wg mnie głos znajomy należy do "średniego pokolenia", pozwolenie z końca lat osiemdziesiątych. Ale mogę się mylić.
Pozdrawiam
Piotr
Pozdrawiam
Piotr
Piotr