TYTodawca pisze:
Witam
Moja ocena, oczywiście inni mogą mieć inne zdanie
Modulacja - porównywalna, zależy jaki egzemplarz trafimy, ale mała przewaga dla TYT'a
Bateria - mimo ze TYT ma 1600mAh, a Baofeng 1800 mAh trzymają tak samo. Papier zniesie wszystko
Podłączenie anteny- TYT wymaga anteny z gniazdem SMA męskim, Baofeng SMA żeńskim, więc TYT jest kompatybilny z np. Japończykami
Ładowarka samochodowa - Baofeng - musisz kupić eliminator, TYT ma gniazdo ładowania wbudowane w baterii i w zestawie
dwie ładowarki: samochodową i sieciową 230V.
Pamiętamy jednak, że ogniwa li-ion mają żywotność 500 - 800 ładowań, co jest i dużo i mało,
bo jak ładujesz 3 razy dziennie 500 / 3 / 30 = 5,5 miesiąca w skrajnym przypadku.
Programowanie - większość funkcji zaprogramujesz z palca, bez kabla, ale :
W Baofengu nie wpiszesz nazw kanałów.
W TYT' ie możesz programować nazwy z palca, ale nie wpiszesz nic do drugiego banku pamięci, który możesz programować z kompa.
/ przynajmniej mi się nie udało dojść do tego /
Baofeng nie ma drugiego banu pamięci, więc w tym porównaniu i tak przewaga TYT'a
- a tak poza tym to kabelek nie jest wielką inwestycją, a dwa banki pamięci to fajna sprawa.
Pozdrawiam
Witam
Moja ocena, oczywiście inni mogą mieć inne zdanie
Modulacja - porównywalna, zależy jaki egzemplarz trafimy, ale mała przewaga dla TYT'a
Bateria - mimo ze TYT ma 1600mAh, a Baofeng 1800 mAh trzymają tak samo. Papier zniesie wszystko
Podłączenie anteny- TYT wymaga anteny z gniazdem SMA męskim, Baofeng SMA żeńskim, więc TYT jest kompatybilny z np. Japończykami
Ładowarka samochodowa - Baofeng - musisz kupić eliminator, TYT ma gniazdo ładowania wbudowane w baterii i w zestawie
dwie ładowarki: samochodową i sieciową 230V.
Pamiętamy jednak, że ogniwa li-ion mają żywotność 500 - 800 ładowań, co jest i dużo i mało,
bo jak ładujesz 3 razy dziennie 500 / 3 / 30 = 5,5 miesiąca w skrajnym przypadku.
Programowanie - większość funkcji zaprogramujesz z palca, bez kabla, ale :
W Baofengu nie wpiszesz nazw kanałów.
W TYT' ie możesz programować nazwy z palca, ale nie wpiszesz nic do drugiego banku pamięci, który możesz programować z kompa.
/ przynajmniej mi się nie udało dojść do tego /
Baofeng nie ma drugiego banu pamięci, więc w tym porównaniu i tak przewaga TYT'a
- a tak poza tym to kabelek nie jest wielką inwestycją, a dwa banki pamięci to fajna sprawa.
Pozdrawiam
Miałem w ręku i TYT-ka jak I bao Tego drugiego aż do dziś trzymam hi.
A teraz do rzeczy...mnie osobiście bardziej się podoba bao ze wzg. na wygląd prostota menu.
Nazwy kanałów bez problemu można wpisać z reki(ograniczenie do 5 znaków)
bateria trzyma o wiele dłużej ni w TYT-ku,może dlatego ze LCD gaśnie po kilku sekundach a w tyt można wybrać oświetlenie na stałe bao tego nie ma.
moc porównywalna czułość również,w bao przyzwoicie działają funkcje vox-a,sq, szerokość dewiacji,comp.
W tyt kilku znajomych narzeka ,że te funkcje słabo dopracowane albo w ogóle nie działają.
Ogólnie podobają mi się oba ,ale dla siebie wybrałem bao potem dokupowałem jeszcze jedno takie same i nie narzekam.
Przyznać trzeba że w obu egzemplarzach jakoś>siła modulacji nie powala z nóg.
Pozdrawiam Tomek.