SP6MMM pisze:
A np. patent z naciągnięciem gąbki mikrofonowej? Nie sprawdza się?
A np. patent z naciągnięciem gąbki mikrofonowej? Nie sprawdza się?
Nie bardzo... Zakładając, że jedziesz ok. dwadzieścia km/h, plus ew. wiatr z przodu... niestety dalej szumi. Nie wiem jak obfite "futerko" stosowane przez profesjonalnych dźwiękowców musiałbyś założyć, aby wyeliminować wpływ wiatru.
sq6ade pisze:
Z dzisiejszych eksperymentów z mikrofonem z zestawu "kamuflowanego" wynika że lepiej się zachowuje niż ten wbudowany w TRX.
Z dzisiejszych eksperymentów z mikrofonem z zestawu "kamuflowanego" wynika że lepiej się zachowuje niż ten wbudowany w TRX.
Przynajmniej wygodniej tym się operuje, a i mikrofon bliżej ust trzymasz, co tez ułatwia osłonięcie ręką od wiatru. W każdym razie laryngofon jest jedyną opcją która pozwoli wyeliminować wszystkie te niedogodności.
Pozdrawiam
Jarek SP3AYA
Jarek SP3AYA