SP3AYA pisze:
Niestety nie ma na to sposobu. Przed szelestem wywoływanym opływem powietrza nawet mikrofon różnicowy nie ustrzeże. Jedynym wyjściem jest laryngofon który skutecznie wyeliminuje takie zakłócenia. Dlaczego więc skrajność?
Alternatywą jest osłonięcie mikrofonu ręką, co nie zawsze skutkuje pozytywnie, lub zatrzymanie się na czas przeprowadzania QSO.
Niestety nie ma na to sposobu. Przed szelestem wywoływanym opływem powietrza nawet mikrofon różnicowy nie ustrzeże. Jedynym wyjściem jest laryngofon który skutecznie wyeliminuje takie zakłócenia. Dlaczego więc skrajność?
Alternatywą jest osłonięcie mikrofonu ręką, co nie zawsze skutkuje pozytywnie, lub zatrzymanie się na czas przeprowadzania QSO.
Z dzisiejszych eksperymentów z mikrofonem z zestawu "kamuflowanego" wynika że lepiej się zachowuje
niż ten wbudowany w TRX. Korespondenci nie wnosili o zakłóceniach - co było na porządku jeśli
używałem Handy TRX i bezpośrednio mówiłem w kierunku mikrofonu umieszczonego w hendiku.
W tygodniu zapowiada się dobra pogoda więc będę jeszcze eksperymentować - mam kilka pomysłów.
Powiadomię o efektach drodzy koledzy cykliści
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home