Nadal nie mogę zrozumieć ich zachowania. Przecież to się dało załatwić legalnie. Co chcieli osiągnąć? Mieli znaki, mogli gadać na pasmach amatorskich.
Chyba, że działali bardzo długo, jeszcze przed uzyskaniem znaków, a dopiero pewnego krytycznego dnia okazało się, że zakłócają sygnał glidescope i wtedy zaczął się cały dym. Co ich zupełnie nie usprawiedliwia. Absolutnie.
Chyba, że działali bardzo długo, jeszcze przed uzyskaniem znaków, a dopiero pewnego krytycznego dnia okazało się, że zakłócają sygnał glidescope i wtedy zaczął się cały dym. Co ich zupełnie nie usprawiedliwia. Absolutnie.
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin