SP95094KA pisze:
Witam
Powiem banał
Dawniej krótkofalowiec amator i radioamator w jednym. Potrafił zrobić VFO lampowe które prawie nie "pływało"
...
...
Sygnał był powielany od 3.5 do 28MHz i korespondent nie był zmuszony do dostrajania się do pływającego sygnału, bo stabilność sygnału była przyzwoita. Aby była jasność mowa o konstrukcji amatorskiej.
Ale to dawno było. I czy to aby prawdą jest ?
Pozdrawiam
Witam
Powiem banał
Dawniej krótkofalowiec amator i radioamator w jednym. Potrafił zrobić VFO lampowe które prawie nie "pływało"
...
...
Sygnał był powielany od 3.5 do 28MHz i korespondent nie był zmuszony do dostrajania się do pływającego sygnału, bo stabilność sygnału była przyzwoita. Aby była jasność mowa o konstrukcji amatorskiej.
Ale to dawno było. I czy to aby prawdą jest ?
Pozdrawiam
Nieprawda. Pamiętam czasy VFO lampowych i wczesnych układów tranzystorowych które miały być remedium na nie najlepszą stabilność tych pierwszych. W amatorskich warunkach nawet teraz jest trudno osiągnąć stabilność VFO na lampach lepszą niż 300Hz/godz.(nie spierajmy się tu o te +-50Hz, dobrze?). I taka stabilność zupełnie wystarczała nawet do żucia szmat. Tym bardziej, że prawie nikt nie miał precyzyjnego odczytu częstotliwości i na pasmach miejsca było dość (Hi!). Nb. pamiętam taki konkurs zorganizowany przez PZK na najdokładniejszy odczyt częstotliwości pracy radiostacji związkowej
Tyle offtopu.
______________________
73, Ryszard
R.
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda