Warunkiem rozmowy na dany temat jest używanie poprawnego słownictwa.
I następne zdanie
Dla tych co nie rozumieją wszystkich zagadnień tematu zawsze można pewne sprawy wytłumaczyć lub odesłać do słownika. Nie każdy musi znać wszystkie pojęcia w temacie.
No właśnie - wytłumaczyć czy żądać używania poprawnego słownictwa bez względu czy znamy temat czy nie?
A może najprościej - tak wyjaśniać aby laicy rozumieli o co chodzi?
Wyjaśnić co jest niewyjaśnione, rozwiać wątpliwości i pomóc tak jak się umie najlepiej?
Nie jest to prościej?
Wymądrzanie się niczemu nie służy, a przekaż wiedzy jest zawsze mile widziany.
I następne zdanie
Dla tych co nie rozumieją wszystkich zagadnień tematu zawsze można pewne sprawy wytłumaczyć lub odesłać do słownika. Nie każdy musi znać wszystkie pojęcia w temacie.
No właśnie - wytłumaczyć czy żądać używania poprawnego słownictwa bez względu czy znamy temat czy nie?
A może najprościej - tak wyjaśniać aby laicy rozumieli o co chodzi?
Wyjaśnić co jest niewyjaśnione, rozwiać wątpliwości i pomóc tak jak się umie najlepiej?
Nie jest to prościej?
Wymądrzanie się niczemu nie służy, a przekaż wiedzy jest zawsze mile widziany.