sp5it pisze:
Mamy to wątpliwe (dla krótkofalowców) szczęście, że kataklizmów u nas jak na lekarstwo, takze strasznie społeczeństwa zagładą i malowanie wizerunku bohatera z mikrofonem ratującego zapłakane dziatki w celu własnych korzyści w postaci odwalenia się społeczeńśtwa owego od psującej krajobraz i ściągającej wszelkie choroby druciarni zwanej antenami raczej nie bedzie miało oczekiwanego efektu. M
Mamy to wątpliwe (dla krótkofalowców) szczęście, że kataklizmów u nas jak na lekarstwo, takze strasznie społeczeństwa zagładą i malowanie wizerunku bohatera z mikrofonem ratującego zapłakane dziatki w celu własnych korzyści w postaci odwalenia się społeczeńśtwa owego od psującej krajobraz i ściągającej wszelkie choroby druciarni zwanej antenami raczej nie bedzie miało oczekiwanego efektu. M
Trafnie to sprecyzowałeś.