sp7xft pisze:
Jakie zagrożenia Kolega ma na myśli, w kontekście cytowanego materiału? Pytam najzupełniej serio...
Jakby Kolega nie wiedział, to nasłuch radiowy prowadziło kiedyś PIR, PAR a obecnie prowadzi - dość zaawansowanym sprzętem - UKE pod kątem zgodnego z pozwoleniem wykorzystania częstotliwości radiowych.
SQ6NTK pisze:
Każdy młody radioamator powinien mieć świadomość również o zagrożeniach związanych z naszym hobby.
Na kursach niewiele się o tym wspomina.
Każdy młody radioamator powinien mieć świadomość również o zagrożeniach związanych z naszym hobby.
Na kursach niewiele się o tym wspomina.
Jakie zagrożenia Kolega ma na myśli, w kontekście cytowanego materiału? Pytam najzupełniej serio...
Jakby Kolega nie wiedział, to nasłuch radiowy prowadziło kiedyś PIR, PAR a obecnie prowadzi - dość zaawansowanym sprzętem - UKE pod kątem zgodnego z pozwoleniem wykorzystania częstotliwości radiowych.
A kolega nic nie słyszał o obowiązku zabezpieczenia sprzętu przed uruchomieniem go przez osoby niepowołane?
W głowie się koledze nie mieści jakie paragrafy można w razie czego uruchomić.
Wbrew pozorom łączność radiowa pozostaje jedną z trudniejszych do inwigilacji i zabezpieczenia.
Inne sieci elektroniczne można łatwiej "ogarnąć" zlecając większość mrówczej roboty operatorom,
a w razie czego natychmiast zneutralizować.
Są rzeczy na tym świecie o których się filozofom nie śniło, jak mawiał Sofronow

a co jak przed zabawą z żoną bawił się radiem?
'73 Artur