sq9kjb pisze:
Jacek zakończmy dyskusję.Masz szanse zrobić jakąś ekspedycję po 10 latach,nie śpisz 2 dni-warujesz przy radiu.Potem ładujesz się ze swoim qrp i tłumaczysz człowiekowi,żeby zrobił porządek i bardziej docisnął słuchawki.
Przy okazji jeżeli wszystko zrozumiemy w danym temacie. To teoria musi się pokryć z praktyką i na odwrót
Jacek
Jacek zakończmy dyskusję.Masz szanse zrobić jakąś ekspedycję po 10 latach,nie śpisz 2 dni-warujesz przy radiu.Potem ładujesz się ze swoim qrp i tłumaczysz człowiekowi,żeby zrobił porządek i bardziej docisnął słuchawki.
Przy okazji jeżeli wszystko zrozumiemy w danym temacie. To teoria musi się pokryć z praktyką i na odwrót
Jacek
bez obrazy ale Ty kolego masz chyba jakiś kompleks związany z "mocą",
wogóle jesli nie spisz 2 dni aby "zrobic" DX-a to może trzeba pomyśleć czy wszystko ze mną OK,
masz wszelkie zakusy aby na starość być starym ,zdziwaczałym,Smierdzącym łowcą DX-ów,
uwierz mi ,poznałem takich kilku,
a i jeszcze jedno,jesli nie przeszkadza Tobie czy komu kolwiek że "robie" DX-a niezgodnie
z moim pozwoleniem (za duża moc)to tak samo może warto w razie nie powodzenia
wydrukować sobi karte od "tego DX-a" i dalej popadac w samouwielbienie,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))