Koledzy,
odstawcie na bok hasła: break, breko, można?, cześć i inne podobne mutacje.
Kluczem do otwarcia drzwi do grupy prowadzącej już QSO jest własny znak wywoławczy.
Nadając własny znak przedstawiamy się i jednoznacznie identyfikujemy swoją stację.
Jest to "wytrych" pasujący do każdej sytuacji/konwencji i o wiele wcześniej wymyślony niż niebieskie czy brązowe poradniki.
Wystarczy podać swój znak wywoławczy i poczekać na odpowiedź. Jeśli operatorzy prowadzący QSO będą zainteresowani kolejną stacją próbującą dołączyć do grupy to odpowiedzą.
Na przemienniku podany własny znak jest krótkim i jednoznacznym sygnałem chęci nadawania / skorzystania z przemiennika.
Użycie własnego znaku ma zastosowanie zarówno na SSB jak i na CW.
Karol, nie przejmuj się nic nie wnoszącym komentarzem Andrzeja, SP5MNJ.
Forum jest miejscem do wyjaśnienia swoich wątpliwości również w stosowaniu technik operatorskich.
Kluby krótkofalarskie są już niestety w zaniku. Praca na stacji klubowej pod nadzorem doświadczonego operatora jest najlepszym sposobem zdobycia praktyki operatorskiej i nabycia właściwych odruchów,
kiedy to pomyłki praktykanta mogą być korygowane na bieżąco w trakcie QSO.
Powodzenia na pasmach.
odstawcie na bok hasła: break, breko, można?, cześć i inne podobne mutacje.
Kluczem do otwarcia drzwi do grupy prowadzącej już QSO jest własny znak wywoławczy.
Nadając własny znak przedstawiamy się i jednoznacznie identyfikujemy swoją stację.
Jest to "wytrych" pasujący do każdej sytuacji/konwencji i o wiele wcześniej wymyślony niż niebieskie czy brązowe poradniki.
Wystarczy podać swój znak wywoławczy i poczekać na odpowiedź. Jeśli operatorzy prowadzący QSO będą zainteresowani kolejną stacją próbującą dołączyć do grupy to odpowiedzą.
Na przemienniku podany własny znak jest krótkim i jednoznacznym sygnałem chęci nadawania / skorzystania z przemiennika.
Użycie własnego znaku ma zastosowanie zarówno na SSB jak i na CW.
Karol, nie przejmuj się nic nie wnoszącym komentarzem Andrzeja, SP5MNJ.
Forum jest miejscem do wyjaśnienia swoich wątpliwości również w stosowaniu technik operatorskich.
Kluby krótkofalarskie są już niestety w zaniku. Praca na stacji klubowej pod nadzorem doświadczonego operatora jest najlepszym sposobem zdobycia praktyki operatorskiej i nabycia właściwych odruchów,
kiedy to pomyłki praktykanta mogą być korygowane na bieżąco w trakcie QSO.
Powodzenia na pasmach.
--
73 es good DX,
Bogdan, SP5WA (ex.SP5CPR/5N3CPR)
mailto:sp5wa.bogdan@gmail.com
http://www.qrz.com/db/SP5WA
...........
"You can never have too many antennas"
73 es good DX,
Bogdan, SP5WA (ex.SP5CPR/5N3CPR)
mailto:sp5wa.bogdan@gmail.com
http://www.qrz.com/db/SP5WA
...........
"You can never have too many antennas"