SP6ML pisze:
Podczas opuszczania znajdujące sie w środku powietrze zadziała jak swoisty amortyzator.
Podczas opuszczania znajdujące sie w środku powietrze zadziała jak swoisty amortyzator.
Kolega to chyba nie mial doczynienia z tym masztem.
sq1nxo pisze:
Witam
Stałem sie posiadaczem maszty 12m wojskowego na tzw.zatrzaski
Wiec moje pytanie jak bezpiecznie go opuscic jesli mam go wkopanego w ziemie i jest rozlozony
dodam tyko ze ladnie wszystko chodzi bez oporów wiec boje sie ze jak popuszcze zatrzask wszystko tak nabierze predksci ze mi palce polamie a cos gorszego
Dodam ze chciabym to robic samemu bez pomocy dodatkowych osób (praca w terenie ) nie zawsze ktos sie znajdzie
Witam
Stałem sie posiadaczem maszty 12m wojskowego na tzw.zatrzaski
Wiec moje pytanie jak bezpiecznie go opuscic jesli mam go wkopanego w ziemie i jest rozlozony
dodam tyko ze ladnie wszystko chodzi bez oporów wiec boje sie ze jak popuszcze zatrzask wszystko tak nabierze predksci ze mi palce polamie a cos gorszego
Dodam ze chciabym to robic samemu bez pomocy dodatkowych osób (praca w terenie ) nie zawsze ktos sie znajdzie
Ja tam nie mam problemu z podnoszeniem czy opuszczaniem tego masztu, a wielokrotnie sam go stawiam w terenie. Potrzebne sa do tego gumowe rekawice.
Podnosilem na nim nawet antene TH3JRS.
Tak na marginesie, po co chcesz go wkopywac w ziemie ?? Nie prosciej zrobic podstawe mocowana na 4 sledzie ??
Jakub SQ1PTO