sq8z pisze:
oj.. poloitycznie sie zaczyna robic...
ja tam powiem tyle, nie znam sie na tym

teraz po ponad 30 latach ... to sobie mozna pisac i mowic co sie chce ;-)
ci co naprawde wiele ryzykowali i szli na calego, dzis zyja w nedzy i nikt o nich pamietac nie chce..
tyle w temacie ciach , bo rzewnie sie robi...
wracamy do hobby panowie ,
pozdrawiam
SQ8Z
oj.. poloitycznie sie zaczyna robic...
ja tam powiem tyle, nie znam sie na tym
teraz po ponad 30 latach ... to sobie mozna pisac i mowic co sie chce ;-)
ci co naprawde wiele ryzykowali i szli na calego, dzis zyja w nedzy i nikt o nich pamietac nie chce..
tyle w temacie ciach , bo rzewnie sie robi...
wracamy do hobby panowie ,
pozdrawiam
SQ8Z
Krzysiu na wiadomej ulicy na Saskiej Kępie przechowywne były nadajniki które podłączane były potem do "składaków" RM Kasprzaków i wystawiane na dach. Gdzieś jeden miałem ale po kolejnych przeprowadzkach się zawieruszył.
Pozdrawiam
W