hamsiak pisze:
Od wielu lat stosuję dipole półfalowe na 7 MHz w rożnych konfiguracjach (skośne, inv V, poziome)
zawieszone 10-25m nad ziemią tak jak pozwalały warunki.
Zasilałem je bezpośrednio (bez baluna) kablami 75 lub 50 ohm, w zależności jak miałem "pod ręką".
Nadawałem mocami od 15 do 400 W.
Mam zrobione i potwierdzone 302 DXCC na CW i 300 na SSB.
Pytanie do "balunowych" specjalistów:
Jakbym stosował baluny w moich dipolach zrobiłbym coś więcej????
Czy dipol półfalowy zasilany bezpośrednio kablem koncentrycznym
nie jest pełnowartościową anteną ze względu na brak symetrii zasilania
i przez to lekko skrzywioną charakterystykę???
Od wielu lat stosuję dipole półfalowe na 7 MHz w rożnych konfiguracjach (skośne, inv V, poziome)
zawieszone 10-25m nad ziemią tak jak pozwalały warunki.
Zasilałem je bezpośrednio (bez baluna) kablami 75 lub 50 ohm, w zależności jak miałem "pod ręką".
Nadawałem mocami od 15 do 400 W.
Mam zrobione i potwierdzone 302 DXCC na CW i 300 na SSB.
Pytanie do "balunowych" specjalistów:
Jakbym stosował baluny w moich dipolach zrobiłbym coś więcej????
Czy dipol półfalowy zasilany bezpośrednio kablem koncentrycznym
nie jest pełnowartościową anteną ze względu na brak symetrii zasilania
i przez to lekko skrzywioną charakterystykę???
W rozmowach radiowych z kolegami, wielu z nich mówiło mi że "coś nie tak" działo się z ich antenami po założeniu baluna. W wielu przypadkach było bez znaczenia czy symetryzator był fabryczny czy robiony w domu . I tak jak szybko zakładali do swoich anten baluny , to jeszcze szybciej je demontowali .