sq3mve pisze:
Witam
Wybaczcie, palnąłem głupotę z powyższym.
Gdy ja walczyłem z sąsiadami kilka lat temu, chyba taka płatna opcja była...
Na chwilę obecną niestety kontrola jest bezpłatna i nie obciąża niczyjej kieszeni.
Chyba, że kontrola wykaże jakieś niedociągnięcia, a winny będzie się uporczywie uchylał od realizacji postanowień pokontrolnych...
Wyjaśnione przed chwilką z Delegaturą UKE w Poznaniu.
Pozdrawiam
Witam
sq3mve pisze:
Jeśli taki jeden z drugim ma problem, to niech poproszą UKE o kontrolę :-)
Ta usługa jest niestety płatna :-)
Jeśli jest coś nie halo, płaci winowajca.
Ale jeśli wszystko ok, płaci zgłaszający :-)
Jeśli taki jeden z drugim ma problem, to niech poproszą UKE o kontrolę :-)
Ta usługa jest niestety płatna :-)
Jeśli jest coś nie halo, płaci winowajca.
Ale jeśli wszystko ok, płaci zgłaszający :-)
Wybaczcie, palnąłem głupotę z powyższym.
Gdy ja walczyłem z sąsiadami kilka lat temu, chyba taka płatna opcja była...
Na chwilę obecną niestety kontrola jest bezpłatna i nie obciąża niczyjej kieszeni.
Chyba, że kontrola wykaże jakieś niedociągnięcia, a winny będzie się uporczywie uchylał od realizacji postanowień pokontrolnych...
Wyjaśnione przed chwilką z Delegaturą UKE w Poznaniu.
Pozdrawiam
To juz mogłeś zapytać kto płaci jak wzywa się bezpodstawnie bo zakłóceń nie ma... :-)