sp9eno pisze:
Jeśli myślimy o tym samym Krzychu, to nie wiem dlaczego miałbym się Jego
o cokolwiek pytać.
Stanowimy jeden zgrany zespół i od początku mamy podzieloną pracę.
Jeśli zachodzi taka konieczność to się wspieramy i jak dotąd
funkcjonuje to bez zgrzytów.
Jeden klub więcej to tak jak jeden aktywny członek wiecej.
A przecież o zasadność przyjęcia kolejnego członka byś nie zapytał.
Wiec problem nie istnieje-panujemy nad sytuacją
Pozdrawiam
Andrzej sp9eno
sp3mep pisze:
Andrzej SP9ENO,
Roman SP9MRN,
po częsci także Andrzej SP8LBK
czy zanim napisaliście to co napisaliście zapytaliście Krzyśka czy poswieci
swój czas na "obsługiwanie"klubu którego członkowie nie są w PZK
czy to Wy o tym decydujecie? chya że Krzys jest na etacie,to wiadomo musi to roić bez gadania,
oczywiście jest to w uproszczeniu bo przy jednym klubie (jeden znak)roboty wiele wiecej nie ma,
chodzi o zasade,
..........
Andrzej SP9ENO,
Roman SP9MRN,
po częsci także Andrzej SP8LBK
czy zanim napisaliście to co napisaliście zapytaliście Krzyśka czy poswieci
swój czas na "obsługiwanie"klubu którego członkowie nie są w PZK
czy to Wy o tym decydujecie? chya że Krzys jest na etacie,to wiadomo musi to roić bez gadania,
oczywiście jest to w uproszczeniu bo przy jednym klubie (jeden znak)roboty wiele wiecej nie ma,
chodzi o zasade,
..........
Jeśli myślimy o tym samym Krzychu, to nie wiem dlaczego miałbym się Jego
o cokolwiek pytać.
Stanowimy jeden zgrany zespół i od początku mamy podzieloną pracę.
Jeśli zachodzi taka konieczność to się wspieramy i jak dotąd
funkcjonuje to bez zgrzytów.
Jeden klub więcej to tak jak jeden aktywny członek wiecej.
A przecież o zasadność przyjęcia kolejnego członka byś nie zapytał.
Wiec problem nie istnieje-panujemy nad sytuacją
Pozdrawiam
Andrzej sp9eno
czyli u was w OT sa rządy autoratywne,w myśl zasady"wezmiemy się i zrobisz"
czyli nie pytacie czy będzie miał ochotę dobrą wolę,obsługiwać klub którego członkowie nie sa w PZK,
oczywiście w myśl regulaminu musi to robić,ale także jesli mu to nie pasuje może zrezygnować z bycia Qsl managerem,
wydaje mi sie ze władze OT przed podjęciem takiej decyzji przede wszystki powinny zapytać o zdanie Qsl managera,
no ale tam gdzie sa rzady autoratywne nie pyta się o zdanie ,
na takich reformatorów jakiej kolwiek organizacji czy stowarzyszenia także trzeba mieć oko,
ale ale wracajmy do tematu ,
gdzie jest te 300 Motek?
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))