nie mam już ocoty pisać jaka jest różnica między klubami PZK,harcerskimi,Lok-owskimi gdzie ich członkowie sa w PZK a jakim kolwie klubem gdzie członkowie nie są w PZK,
także wiedza co niektórych o pracy Qsl managerów okregowych i OT jest "taka sobie"
więc faktycznie kolega SQ7ACP ma rację,
trzeba wracać do tematu ,dlatego także osmielę sie zapytać,
GDZIE JEST TE 300 MOTEK I RESZTĘ TEGO BADZIEWIA?,
jako członek PZK byłbym zainteresowany
tym czytnikiem paszportów,oczywiscie zależy w jakim byłby stanie,
o odpowiedz proszę władze PZK,lub sołtysa Pcimia,
także wiedza co niektórych o pracy Qsl managerów okregowych i OT jest "taka sobie"
więc faktycznie kolega SQ7ACP ma rację,
trzeba wracać do tematu ,dlatego także osmielę sie zapytać,
GDZIE JEST TE 300 MOTEK I RESZTĘ TEGO BADZIEWIA?,
jako członek PZK byłbym zainteresowany
tym czytnikiem paszportów,oczywiscie zależy w jakim byłby stanie,
o odpowiedz proszę władze PZK,lub sołtysa Pcimia,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))