Do Stanisława z Rybnika
Stasiu ja nie mam doświadczenia dłuższych pobytów zagranicznych, więcej niż dwa tygodnie urlopowe....jestem pełen podziwu dla ludzi którzy decydują się na pobyt stały ,ja w drugim tygodniu odczuwałem taką tęsknotę że w głowie się nie mieści , chodzi mi o to że po dwóch latach pobytu w USA nigdy nie użył bym zwrotu "nasze lotniskowce" żeby wtopić się w miejscowe środowisko.
Moje serdeczne współczucie z powodu śmierci bliskiej Ci osoby.
Pozdrowienia SQ6OU Rysiek
Stasiu ja nie mam doświadczenia dłuższych pobytów zagranicznych, więcej niż dwa tygodnie urlopowe....jestem pełen podziwu dla ludzi którzy decydują się na pobyt stały ,ja w drugim tygodniu odczuwałem taką tęsknotę że w głowie się nie mieści , chodzi mi o to że po dwóch latach pobytu w USA nigdy nie użył bym zwrotu "nasze lotniskowce" żeby wtopić się w miejscowe środowisko.
Moje serdeczne współczucie z powodu śmierci bliskiej Ci osoby.
Pozdrowienia SQ6OU Rysiek