No i to jest to, czego nie wiem.
Moim zdaniem bez solidnego modelowania to będzie wróżenie z fusów (a z modelowaniem - to z gwiazd).
Te wczeniejsze rozważania dotyczyły impedancji anteny (czy też wpływu jej długości na impedancję) a nie warunków jej optymalnej pracy (zysku, charakterystyki kierunkowej). Ty oczekujesz większej magii :-)
Wiem tyle, że LW przy 1/2 lambda promieniuje mocno w górę, przy 1 lambda kąt spada do 50 stopni a przy 3 lambda do 30. Podobno przy 20 lambda :-) (ale to utopia) obniża się do ok 10 stopni. Tyle, że to dużą łąkę trzeba mieć.
Widziałem pogięte LW - właśnie takie podniesione w środku, zbliżone do invV zasilanego z końca - ale nie wiem jak pracują.
Sam stosowałem LW zasilany na górze na 10m schodzący do 5m nad ziemią. Dawała się zauważyć kierunkowość. No ale to bardziej był halfsloper.
Sorry, w tym zakresie wiele więcej nie wiem.
MAc
mrn
Jeżeli chodzi o relatywnie krótkie LW to pamiętam sztuczkę z przeciwwagą dokładnie pod LW - faktycznie mocno poprawia pracę.
Moim zdaniem bez solidnego modelowania to będzie wróżenie z fusów (a z modelowaniem - to z gwiazd).
Te wczeniejsze rozważania dotyczyły impedancji anteny (czy też wpływu jej długości na impedancję) a nie warunków jej optymalnej pracy (zysku, charakterystyki kierunkowej). Ty oczekujesz większej magii :-)
Wiem tyle, że LW przy 1/2 lambda promieniuje mocno w górę, przy 1 lambda kąt spada do 50 stopni a przy 3 lambda do 30. Podobno przy 20 lambda :-) (ale to utopia) obniża się do ok 10 stopni. Tyle, że to dużą łąkę trzeba mieć.
Widziałem pogięte LW - właśnie takie podniesione w środku, zbliżone do invV zasilanego z końca - ale nie wiem jak pracują.
Sam stosowałem LW zasilany na górze na 10m schodzący do 5m nad ziemią. Dawała się zauważyć kierunkowość. No ale to bardziej był halfsloper.
Sorry, w tym zakresie wiele więcej nie wiem.
MAc
mrn
Jeżeli chodzi o relatywnie krótkie LW to pamiętam sztuczkę z przeciwwagą dokładnie pod LW - faktycznie mocno poprawia pracę.