Forum Krótkofalarskie PKI

SP9Z
10.01.2013 00:35:45
QTH: Sosnowiec JO90NF
Posty: 1101 #1136179
Zgadzam się z Bogusławem. Wydaje mi się, że etap sztorca można pominąć w nauce CW i spokojnie można zacząć od dźwigienek. Ja co prawda zacząłem naukę CW w połowie lat 80-tych na sztorcu, bo musiałem, aby zdać egzamin na świadectwo, ale później pracowałem wyłącznie na manipulatorach i tak jest do dzisiaj. Na sztorcu też nadam, ale na pewno nie tak sprawnie jak na dźwigienkach. Mam podobne wspomnienia, bo gdzieś około 1984-86 roku startowałem w centralnych zawodach LOK-owskich w Sokolnikach koło Łodzi w kategorii junior starszy i akurat byłem jedynym zawodnikiem na całe zawody, który nadawał na elektronie wesoły Komisja zawodów policzyła mi wtedy punkty mnożąc je o współczynnik 0,85 wesoły
Pozdrawiam!
Jacek
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!