sq8luv pisze:
Kiedyś na paśmie opowiadał jeden kolega o antenie w formie kilkunastu/kilkudziesięciu(??) metrów drutu, który wyrzucił za okno na krzaki. "Antena" była pozwijana w przypadkowy sposób, ale okazała się niezwykle skuteczna. Zrobił na niej nie tylko wiele łączności lokalnych, ale i mnóstwo fajnych DXów. Później zmienił jej położenie i nigdy już nie udało mu się uzyskać takiej skuteczności
Próbuj Jacku, kombinuj, tak żebyśmy mogli się na skedach spotykać
Kiedyś na paśmie opowiadał jeden kolega o antenie w formie kilkunastu/kilkudziesięciu(??) metrów drutu, który wyrzucił za okno na krzaki. "Antena" była pozwijana w przypadkowy sposób, ale okazała się niezwykle skuteczna. Zrobił na niej nie tylko wiele łączności lokalnych, ale i mnóstwo fajnych DXów. Później zmienił jej położenie i nigdy już nie udało mu się uzyskać takiej skuteczności
Próbuj Jacku, kombinuj, tak żebyśmy mogli się na skedach spotykać
Bo to był najlepszy model anteny zwanej KDWZO (Kawał Druta Wywalony Za Okno)Moją pierwszą anteną była G5RV wykonana z PKL-ki niestety pewnego dnia się urwała i jako rozwiązanie tymczasowe postanowiłem urwane ramie zawiązać na supełek
Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.
Vy 73 Bogusław
Vy 73 Bogusław